Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dymiący domek pomiędzy blokami
17-07-2016, 09:27 PM,
#21
RE: Dymiący domek pomiędzy blokami
Sebol76, zgadzam się z tym co napisałeś. Mieszkańcy pobliskiego domku mogą robić co im się podoba, oczywiście w ramach obowiązującego prawa. Zastanawiam się co można zrobić aby wszyscy byli zadowoleni, mieszkańcy pobliskich bloków jak i mieszkańcy domu jednorodzinnego. Może jest możliwość aby doprowadzić miejskie ogrzewanie. Sytuacja jest patowa, co nie znaczy że bez wyjścia.
Odpowiedz
19-07-2016, 11:08 AM,
#22
RE: Dymiący domek pomiędzy blokami
(17-07-2016, 12:43 PM)SEBOL76 napisał(a): Oczywiście popieram wszelkie działania, o ile Ci mieszkańcy łamią prawo. Tak sie zastanawiam, co by było gdyby np. ta działka należała zgodnie z prawem do mnie.  Miałbym tam postawiony domek powiedzmy dwupiętrowy, uregulowaną sprawę drogi i opalałbym np. piecem na groszek węglowy. Dodatkowo używałbym kominka bo to w sumie takie sympatyczne ogrzać sie w ponure dni przy ogniu. I co, wtedy tez byłbym zwalczany przez mieszkańców bo im dymi w okna. Specjalnie wkładam kij w mrowisko, ale każdy ma swoje prawa...jak sie kupuje mieszkanie w bloku obok domku jednorodzinnego to trzeba przewidzieć pewne rzeczy, bo developer jak developer, wybudował zgodnie z prawem, a ze znalazł sie frajer aby kupić mieszkanie w takim miejscu, to juz chyba raczej nie jego wina...

Zgadza się. "Frajerzy" mogli nie mieć szansy zdobyć takiego info, niestety Deweloper nie oznaczył "przejścia" do działki obok osiedla na mapce, sam domek latem jest absolutnie niewidocznym, a obok powstaje nowe osiedle. Samo osiedle jest podzielone na działki. No mniejsza.
Ogrzewania miejskiego doprowadzić nie mogą bo status prawny tej działki nie jest uregulowany, co wydaje się być blokadą do jakiegokolwiek działania.
Ale dym bijący w okna nowych mieszkańców, zimą w niedzielne popołudnie i codziennie po 18stej, może zdziała cuda, ważne by informować administracje i dewelopera o problemie, bo jak nikt nie zgłasza to problemu nie ma....

Były podobne przypadki, w jednym mieszkańcy się zorganizowali i wystąpili na drodze sądowej do deva, udało się rozwiązać problem z poparciem sanepidu i urzędu ochrony środowiska.
W drugim przypadku dev sam sobie przekalkulował, że drożej wyjdzie zakup filtrów powietrza i też rozwiązał problem.
Odpowiedz
19-07-2016, 11:40 AM,
#23
RE: Dymiący domek pomiędzy blokami
Pod warunkiem, ze palili w piecu cos co nie było opałem. W innym przypadku brak szans, KC jasno to określa...
Co do kupna mieszkania. Jak kupuje cytryny w sklepie to nie każdą oglądam. Jak która będzie spleśniała, stracę pare groszy. Mieszkanie kosztuje kilkaset tysięcy...
Odpowiedz
19-07-2016, 02:33 PM,
#24
RE: Dymiący domek pomiędzy blokami
Mieszkanie kilkaset tysiecy... dlatego wybralem to, które najbardziej mi odpowiadalo Smile nie latałem w okół osiedla oglądając każde miejsce,
mój błąd, nie czekałem z zakupem do zimy bo nie miałbym czego kupować, shit happens.
Tak samo jak nie wybieram sąsiadów, gdy ktoś Ci zaleje mieszkanie lub odpali grilla pod Twoim balkonem,
to w zasadzie z tym pierwszy jeszcze może jest uregulowane, ale nie wiem, a to drugie już nie Smile
Ty wyznajesz zasadę Wolnoć Tomku w Swoim Domku. Spoko, czyli możemy sobie wszyscy uprzykrzać życiem odpalać tłuste basy, grill'ować na balkonach i zrzucać śmieci na trawniki parterowy. Me like it Smile Rozumiesz?
Jeśli zaś dym będzie wpadał komuś przez okna, to niezależnie od tego jak bardzo zakrzywiasz rzeczywistość, to dym nadal będzie w mieszkaniu,
czy taka sytuacja jest dopuszczalna, retorycznie zapytam, nie wiem Smile
A doprowadzenie ogrzewania tam to najmniejszy problem, tylko pewnie trzeba pójść na ustępstwa. I dont know Smile
Odpowiedz
19-07-2016, 03:10 PM,
#25
RE: Dymiący domek pomiędzy blokami
Moim zdaniem tej hacjendy nie dało się nie zauważyć, chyba że kupowałeś na etapie dziury w ziemi kiedy nie można było zajrzeć na budowę.

Jeśli domek tam stał legalnie to nie mamy prawa nic im zrobić o ile nie palą czym popadnie. Ktoś mi mówił że do końca legalnie ten domek tam nie stoi i temu należało by się przyjrzeć. W budynku B nawet ze 2 razy było ich czuć zimą.
Odpowiedz
19-07-2016, 03:28 PM,
#26
RE: Dymiący domek pomiędzy blokami
Jak kupowałem mieszkanie to wiem że tam był warsztat samochodowy, domu mieszkalnego sobie nie przypominam. Kupowałem mieszkanie kiedy było ciepło (lipiec), więc do głowy mi nie przyszło że coś takiego może się zdarzyć, dodatkowo nie był on jeszcze tak zabudowany blokami, dzięki czemu wiatr potrafił rozgonić chmurę dymu, w tej chwili dym wisi pomiędzy blokami.
Podsumowując, widziały gały co brały, mimo wszystko coś takiego było ciężkie do przewidzenia.
Odpowiedz
19-07-2016, 03:53 PM,
#27
RE: Dymiący domek pomiędzy blokami
Tak. Ale zawsze znajdzie się ktoś mądry inaczej, kto powie "kupiłeś to schluss tak ma być" Smile Z takim podejściem to latami można w dupie siedzieć...
Kupując mieszkanie od dewelopera, masz prawo w pełni z niego korzystać zgodnie z jego przeznaczeniem.
O ile ktoś mógł nie wiedzieć dlaczego mu śmierdzi w mieszkaniu dymem lub wytrzymać problem, o tyle w IIB może być ciekawie, a tamte mieszkania w większości ludzie wykupili od wewnętrznej strony Smile
Wracając do tematu, powiatowy nadzór budowlany sprawdza z urzędu legalność tej zabudowy.
Odpowiedz
20-07-2016, 08:15 AM,
#28
RE: Dymiący domek pomiędzy blokami
Żeby nie było, ze jestem przeciwnikiem działań, jak najbardziej jestem...tym bardziej, ze ten dom + warsztat kompletnie nie pasują do nowych osiedli...Wink Trochę to wygląda jakby jakieś menele tu mieszkały...
Prawda jest taka ze to zwykły skok na kasę jest, Ci ludzie według mojej wiedzy nie musza tu mieszkać. Ale jak ktoś w sądzie walczy o zasiedzenie to musi sprawiać wrażenie ze tu mieszka...
Na marginesie, juz to pisałem ale są w czarnej dupie. Nawet jak sąd przyzna im akt własności to kto to od nich kupi....? Nic tu sensownym na tym skrawku postawić sie nie da, a ewentualną zgodę na budowę czegoś nowego będziemy mogli my zaskarżyć do sądu, właśnie ze względu na uciążliwości....
Odpowiedz
20-07-2016, 09:22 AM,
#29
RE: Dymiący domek pomiędzy blokami
(19-07-2016, 03:53 PM)Lukasz_ napisał(a): o tyle w IIB może być ciekawie, a tamte mieszkania w większości ludzie wykupili od wewnętrznej strony Smile

A możesz sprecyzować to "ciekawie"?
Bo mi się wydaje, że akurat tym, co kupili od wewnętrznej, to chyba raczej nie będzie przeszkadzać.
Odpowiedz
20-07-2016, 10:56 AM,
#30
RE: Dymiący domek pomiędzy blokami
(20-07-2016, 09:22 AM)C3PO napisał(a):
(19-07-2016, 03:53 PM)Lukasz_ napisał(a): o tyle w IIB może być ciekawie, a tamte mieszkania w większości ludzie wykupili od wewnętrznej strony Smile

A możesz sprecyzować to "ciekawie"?
Bo mi się wydaje, że akurat tym, co kupili od wewnętrznej, to chyba raczej nie będzie przeszkadzać.

Ojjjj względność się wkradła, od wewnętrznej czytaj od drogi wewnętrznej od strony pierwszej stróżówki Smile
Aczkolwiek jeśli chodzi o "wewnętrzną/wewnętrzną" nie cieszyłbym się tak bardzo, bo wchodząc wejściem
od strony lidla często można było poczuć, że już palą niestety.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości